Agnieszka Jójka o książce dla młodych buntowniczek

Agnieszka Jójka o książce dla młodych buntowniczek

Książka „Opowieści na dobranoc dla młodych buntowniczek. 100 historii niezwykłych kobiet” (E. Favilli i F. Cavallo)  zainteresowała już wiele czytelniczek na całym świecie. Od pół roku dostępna jest również w Polsce. O tym dlaczego (i z kim) warto czytać historie odważnych, aktywnych i zmieniających świat kobiet, opowiada Agnieszka Jójka, pracująca w szkole podstawowej w Poznaniu.

***

Przykre wyniki badań nad polskim czytelnictwem przeprowadzane przez Biblioteką Narodową dotyczą grupy osób od piętnastego roku życia. Na co dzień pracujesz z młodszymi dziećmi – jak oceniasz ich poziom czytelnictwa? Czy chętnie przychodzą do biblioteki?

Najchętniej do książek zaglądają dzieci z klas pierwszych, nie jest to jednak ilość zadowalająca pedagogów lub bibliotekarzy. Dzieci w starszym wieku już coraz trudniej zachęcić do czytania. Współcześnie żyjemy w świecie pośpiechu i natychmiastowości, jesteśmy coraz bardziej niecierpliwi. A lektura książki wymaga czasu i cierpliwości. Bywa, że my dorośli mamy z tym problem, a co dopiero dzieci.

Jakich książek szukają, jeśli zdecydują się już na czytanie?

Młodzi czytelnicy bibliotek są bardzo wymagający. Szukają książek będących adaptacjami ich ulubionych bajek, filmów lub gier. Interesują się również światem zwierząt. Współcześnie rynek wydawniczy oferuje coraz większy wybór nowych pozycji zarówno dla dorosłych jak i dla dzieci. Niestety większości bibliotek po prostu nie stać na zakup wszystkich nowości, również znaczna część rodziców nie widzi potrzeby posiadania książek w formie papierowej. Formy alternatywne takie jak e-booki są nieatrakcyjne dla dziecka, a audiobooki ciągle zbyt drogie, aby je kupować. Tak więc czytelnictwo staje się mniej konkurencyjne z mediami. Nadzieją są rodziny, w których rodzice od najmłodszych lat przekazują dzieciom zamiłowanie do czytania. Takich wbrew pozorom jest sporo, może coraz więcej.

„Opowieści na dobranoc dla młodych buntowniczek” to Twoim zdaniem dobra książka i „obowiązkowa pozycja dla wszystkich dziewczynek” jak podają rekomendacje?

Czy obowiązkowa dla wszystkich dziewczynek, nastolatek, tego nie wiem. Książka jest wydana w atrakcyjnej szacie graficznej, biografie bohaterek są krótko a zarazem ciekawie napisane. Także tytuł zachęcił mnie do zajrzenia do środka. Jako pedagog pracujący między innymi metodami biblioterapii powiedziałabym, że jest to lektura obowiązkowa dla osób pracujących z młodszą i starszą młodzieżą (rodziców, wychowawców, pedagogów, psychologów). Książka pokazuje, że warto walczyć i spełniać marzenia. Być może chłopców nie zainteresuje, ale dziewczynkom lub nastolatkom warto zaproponować przeczytanie choć kilku opowiadań. Ja zachęcałabym również do rozmowy na ich temat. Być może opowiadanie zainspiruje do poszukania czegoś więcej o bohaterce i poznania jej pełnej historii życia. Książka „Opowieści na dobranoc dla młodych buntowniczek” może być dla młodych buntowniczek początkiem nowej ciekawej przygody.

 

Osobiście zaskoczyła mnie postać o nazwisku Coy Mathis, czyli urodzony w 2007 roku chłopiec, który – jak podaje lektura – z sympatii do sukienek, pantofelek i koloru różowego, poprosił rodziców o zmianę płci. Tak też się stało. Co najważniejsze – mógł od tej pory korzystać z damskiej toalety…
Wydaje mi się , że przy czytaniu tych historii istotna jest rola rodzica. Konwencja książki umożliwia tylko ogólne spojrzenie na życiorysy kobiet – w konsekwencji lekko i swobodnie poruszamy się po tematach trudnych, czasami dramatycznych. Nie wiem czy bez pomocy dorosłych możliwy jest właściwy odbiór lekcji na przykład ze wspomnianej transpłciowości?

Wspomniana postać nie zaskoczyła mnie, ale to dlatego, że temat nie jest mi obcy ze względów zawodowych. Osobiście, żeby ocenić postawę rodziców dziecka (bo w tej historii na nich skupiła się moja uwaga) musiałabym mieć większą wiedzę na temat sytuacji rodzinnej i medycznej bohatera. Myślę, że w kulturach zachodnich tudzież amerykańskiej wspomniana postać nie wzbudziłaby większego zainteresowania niż pozostałe. Co nie zmienia mojej opinii, że ta historia nie pasuje co całokształtu idei autorów. Książka w moim odczuciu podkreśla wartość pracy, oddania i wysiłku kobiet, które miały odwagę marzyć i spełniać nawet pozornie nieosiągalne marzenia. Biografie są bardzo krótkie, bo zaledwie na jedną stronę, dlatego niezwykle cenny może okazać się komentarz osoby dorosłej. Szczególnie zachęcam do rozmów na ich temat, poszerzą one spojrzenie dziecka, nastolatki i pomogą nam dorosłym zobaczyć, czym żyje nasz młody towarzysz, co jest dla niego ważne. Czasami możemy zostać przez nie bardzo zaskoczeni.

Pojawiły się też polskie akcenty. Maria Skłodowska-Curie, Tamara Łempicka i Irena Sendlerowa. Czy te nazwiska jeszcze inspirują młode buntowniczki w Polsce? Kogo dopisałabyś do tej książki?

Z pewnością mogą zainspirować polskie młode czytelniczki. Wspomniane kobiety nie są obce nastolatkom. Uczy się o nich w szkołach, mówi w programach edukacyjnych i nie tylko. Wybór, moim zdaniem jest bardzo dobry. Osobiście dodałabym jeszcze kilka innych kobiet, ale czy byłoby to konieczne? Te biografie, które znalazły się w książce mogą być iskierką zapalającą ciekawość do szukania przez młode buntowniczki innych przykładów i zapewne okazałoby się to dużo bardziej wartościowe wychowawczo i rozwojowo niż powielanie przykładów w książce. Oczywiście zawsze warto rozmawiać zarówno o bohaterkach bestselleru jak i o wyszukanych przez młode kobietki kobietach z pasją dążących do spełnienia marzeń.

Kim właściwie jest młoda buntowniczka?

Młoda buntowniczka, to nastolatka (młodsza, starsza) szukająca swojego sposobu na realizowanie siebie. Poznająca swoją kobiecą naturę i próbująca ją realizować choć jeszcze nie do końca wiedząca jak to robić. W takiej dziewczynie zaczynają budzić się marzenia związane z dorosłym życiem, pomysły na wykonywany w przyszłości zawód, życie prywatne. Ważne, żebyśmy w tym tak „szalonym” dla młodych ludzi okresie wsparli ich w poszukiwaniach i nie gasili młodzieńczego zapału. A wręcz przeciwnie, pomagali im go właściwie dla nich samych ukierunkować i ukształtować. Jak widzimy po lekturze książki, młode buntowniczki mogą osiągnąć prawdziwy sukces życiowy – zrealizować marzenia.

Ale nie tylko młodym buntowniczkom potrzeba inspiracji i zachęty, by spełniać marzenia i wierzyć w sens swoich działań. Zgodzisz się ze stwierdzeniem, że jest to również ciekawa książka dla dorosłych kobiet?

Oczywiście, że nie tylko młodym. Książka, choć napisana z myślą o nastolatkach, może stać się inspiracją dla kobiet w każdym wieku. Czasami i my – dorośli- potrzebujemy zobaczyć, że tak wielu kobietom na przestrzeni setek lat udało się spełnić marzenia i osiągnąć cele, pomimo trudnego startu i drogi pod wiatr. Być może niektóre z nas potrzebują takiego bodźca skłaniającego do walki o realizację własnych marzeń. Forma krótkich biografii zdecydowanie nie odstraszy od chwili lektury i refleksji nawet najbardziej zapracowanych kobiet. Także panów zachęcam do przeczytania chociażby kilku historii. Myślę, że każdy znajdzie w tej książce coś co go zainteresuje.

 

***

 

 
Na zdjęciu Agnieszka Jójka, 
udostępniono z prywatnego albumu

Agnieszka Jójka- pedagog, wychowawca dzieci i młodzieży, bibliotekarz. Ukończyła kierunki pedagogiczne na Uniwersytecie Adam Mickiewicza i Uniwersytecie Zielonogórskim oraz bibliotekarstwo w Collegium da Vinci w Poznaniu. Jej pasją jest praca pedagogiczna z młodzież bazująca na metodach biblioterapeutycznych.
Zawodowo bibliotekarka specjalizująca się w literaturze dziecięcej i młodzieżowej. Mieszka w Poznaniu.