Życie mongolskich kobiet w przybliżeniu Adama Dohnala

Życie mongolskich kobiet w przybliżeniu Adama Dohnala

Jakie są mongolskie kobiety? Czy ich życie różni się znacząco od życia w Europie? Czego doświadczają ze strony mężczyzn i czy mongolski rząd wprowadza jakieś rozwiązania? Zapraszam do przeczytania wywiadu z Adamem Dohnalem, filozofem i doktorantem w Instytucie Wschodnim Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, który w pierwszym kwartale 2016 roku przeprowadzał badania w Ułan Bator.

***

W programie „Kobiety na krańcu świata” Martyna Wojciechowska pokazała pokój mongolskiej dziewczynki – jego wnętrze dekorowało samodzielnie upolowane mięso wiszące pod sufitem. Uwagę zwraca jednocześnie delikatna uroda, łososiowy sweter i szkolny plecak z Myszką Minnie. Jakie są mongolskie nastolatki i na jakie kobiety wyrastają?

Mongolia postrzegana jest jako niezwykle egzotyczne miejsce zamieszkane przez nomadów, hodowców reniferów i myśliwych. Obraz ten jest jednak pod wieloma względami mylący. Oczywiście tego rodzaju tradycyjny sposób życia nadal istnieje, jednak młodsze pokolenia Mongołek i Mongołów porzucają życie na prowincji na rzecz prostszego, ciekawszego i bardziej stabilnego życia w mieście. Szacuje się, że ponad 60% obywateli Mongolii mieszka obecnie w stolicy kraju Ułan-Bator. Chociaż miasto to posiada szereg specyficznych elementów takich jak dzielnice jurt czy też chaotyczny model urbanizacji, to jednak życie w nim nie różni się aż tak drastycznie od tego do czego jesteśmy przyzwyczajeni jako mieszkańcy Europy Środkowowschodniej. Młode Mongołki w większości zainteresowane są naśladowaniem wzorców płynących z Zachodu czy też z Korei Południowej i Japonii, do których dostęp mają dzięki telewizji i mediom społecznościowym, redukując lokalną tradycję do roli akcesoriów. Przypadek przedstawiony przez panią Wojciechowską należy raczej do powoli zanikającego świata zderzenia tradycji oraz transformacji postkomunistycznej.

Z jakimi problemami zmagają się Mongołki na co dzień, jako kobiety?

Zmagają się z wieloma problemami typowymi dla krajów postsowieckich. Mongolia nie była oficjalnie częścią ZSRR, ale była od niego zależna zdecydowanie bardziej niż inne kraje satelickie. Upadek bloku wschodniego pozostawił Mongolię w bardzo trudnej sytuacji. Rozwój komunistycznej Mongolii opierał się na wsparciu ZSRR. Po obaleniu komunizmu Mongołowie oparli swoją gospodarkę na sprzedaży praw do eksploatacji złóż surowców naturalnych (złoto, wolfram i cyna) oraz hodowli zwierząt (ze względu na trudny klimat jest to bardzo niestabilna gałąź gospodarki. Na przykład w roku 2009 na wskutek srogiej zimy Mongołowie stracili około 30% stad). Tego rodzaju warunki nie tworzą dużej ilości miejsc pracy, szczególnie dla kobiet. Wiele młodych Mongołek nie widząc dla siebie miejsca na lokalnym rynku pracy, myślą o emigracji do Korei Południowej, Japonii czy też Stanów Zjednoczonych. Choć Mongolia miała krótki okres bumu gospodarczego na początku XXI wieku, szansa ta została zmarnowana przez lokalne elity i w chwili obecnej nie wygląda na to, by sytuacja miała się w najbliższym czasie poprawić.

Czy w tradycyjnym modelu pracy kobiety zawsze w takim samym stopniu jak mężczyźni zajmowały się wspomnianą hodowlą zwierząt, polowaniami?

Tradycyjny model życia, który istniał przed rewolucją komunistyczną zakładał, że każdy pracuje przy hodowli zwierząt. Mongolia ma zbyt ekstremalny klimat by w tradycyjnym modelu społecznym ktokolwiek mógł sobie pozwolić na odpoczynek. Koczownictwo to bardzo mozolny i skomplikowany tryb życia wymagający współpracy całej wspólnoty. Dzieci od najmłodszych lat przyuczane były do życia na stepie. Wyjątkiem byli tu buddyjscy mnisi, ale oni też poświęcali się pracy, z tą tylko różnicą, że na rzecz klasztorów. W okresie komunistycznym zgodnie z ideami emancypacji pracować mieli wszyscy bez wyjątku. Samo myślistwo było raczej domeną mężczyzn.

nagranie z pokazu mody

Jak Mongołki są dzisiaj traktowane przez mężczyzn?

Niestety Mongolia mierzy się z dość dużym problemem przemocy domowej i alkoholizmu. Część młodych Mongołek decyduje się nie angażować w związki i nie brać ślubów właśnie z powodu tych problemów. Dodatkowo powstaje poważny problemem związany z pewną barierą edukacyjną miedzy kobietami a mężczyznami. Mongołki starają się zdobyć wyższą edukację, uczą się języków i uważnie śledzą zachodnią kulturę w nadziei na lepszą pracę oraz potencjalną możliwość emigracji. Mężczyźni natomiast często nie przykładają większej wagi do edukacji, koncentrując się na możliwościach związanych z handlem, hodowlą zwierząt oraz obróbką materiałów takich jak skóry i kości, które sprzedawane są do Federacji Rosyjskiej i Chin. Tworzy to pewien problem w komunikacji między obiema płciami ze względu na różnicę życiowych priorytetów. Dodatkowo ze względu na historyczną obecność sowieckich żołnierzy, Mongołowie nabrali, powiedzmy to, dość jednoznacznej opinii o kobietach zadających się z obcokrajowcami, co może czasami skutkować sporymi nieprzyjemnościami dla Mongołek współpracujących z zachodnimi organizacjami pozarządowymi lub szukających zatrudnienia w zachodnich firmach. Problemy tego rodzaju nie są czysto mongolskie i większym czy mniejszym stopniu można je napotkać w wielu krajach byłego ZSRR, szczególnie na Kaukazie i w Azji Środkowej.

Czy problem przemocy domowej to cichy problem, czy politycznie i publicznie zabiera się głos w tej sprawie? Czy same kobiety walczą o swoje prawa?

Mongolski rząd ma tendencje do ukrywania problemów społecznych, czego najlepszym przykładem był problem bezdomnych dzieci w stolicy kraju. Jego rozwiązaniem było wyłapanie ich i umieszczenie w jednostkach edukacyjnych daleko poza miastem gdzie pozostają do dzisiaj. Problem przemocy (nie tylko domowej) był na tyle poważny, że mongolskie władze zmuszone były w związku z kilkoma drastycznymi przypadkami przywrócić karę śmierci – co w kraju, który stara się (podkreślam słowo stara) budować swoje prawa i struktury w zachodnim stylu naprawdę świadczy o wadze tych przypadków. Istnieje szereg organizacji pozarządowych i zagranicznych organizacji zajmujących się problemami kobiet w Mongolii takich jak Mongolian Womens Fund czy Women’s Association of Mongolia, ale z ich skutecznością tak jak i ze skutecznością innych NGO-sów w tym kraju bywa różnie.

Co w kulturze Zachodu może, pozytywnie lub negatywnie, zaskoczyć Mongołkę?

Kultura mongolska posiada szereg niezwykle niecodziennych dla nas elementów takich jak spuścizna ludów koczowniczych, praktyki szamańskie i elementy buddyjskie. Jednak ze względu na długi okres dominacji komunizmu oraz dość negatywny stosunek do kultury Chińskiej, Mongołowie nie są tak odlegli kulturze Europy Środkowowschodniej. Szczególnie młode pokolenie Mogołów znajduje się pod silnym wpływem kultury zachodniej z pewnymi domieszkami trendów z Korei i Japonii. Dlatego paradoksalnie, choć kultura Mongolii może zaskoczyć gościa z Zachodu szczególnie nie obeznanego z terenami byłego ZSRR, dla młodej Mongolskiej kobiety kultura Zachodu nie niesie ze sobą specjalnych sekretów. Zwłaszcza w czasach Facebooka, Instagrama czy też Snapchata.

***

Na zdjęciach

Adam Dohnal

oraz mongolska dziewczynka w tradycyjnym stroju podczas obchodów nowego roku,

udostępniono z prywatnego albumu

 

Adam Dohnal – Filozof, podróżnik, antropolog internetu, krytyk kultury. Doktorant w Instytucie Wschodnim Uniwersytetu im. A. Mickiewicza, członek Centrum Badań Środkowoazjatyckich UAM. Studiował na Państwowym Uniwersytecie Mongolskim oraz w Mongolskiej Akademii Nauk. Jest autorem wielu artykułów i recenzji opublikowanych w czasopismach naukowych. Jego ekspertyzy publikowane są w komercyjnych czasopismach takich jak między innymi ,,Tygodnik Plus Minus”. Główne zainteresowania badawcze: Marks, Marksizm, Sowiecka Historiografia, Border Studies, Nietzscheanizm, Shingon, Historia i kultura Azji (Mongolia, Chiny, Japonia i Korea), Historia i kultura USA oraz Antropologia Internetu.

| Wielki smog w mieście Czyngis-hana. Fotorelacja z mongolskiej zimy |